Wisława Szymborska
KONKURS PIĘKNOŚCI MĘSKIEJ

Od szczęk do pięty wszedł napięty
Oliwne na nim firmamenty
Ten tylko może być wybrany,
kto jest jak strucla zasupłany.

Z niedźwiedziem bierze się za bary
groźnym (chociaż go wcale nie ma).
Trzy niewidzialne jaguary
padają pod ciosami trzema.
Rozkroku mistrz i przykucania
Brzuch ma w dwudziestu pięciu minach.
Biją mu brawo, on się kłania
na odpowiednich witaminach.



Powrót na stronę główną